8 czerwca 2025r. Kraków Ważne informacje: • Założenia Ideowe Pobierz plik • Odezwa Pobierz… Czytaj więcej! "Narodowy Orszak Chrystusa Króla"
Aktualności
Aktualności
8 czerwca 2025r. Kraków Ważne informacje: • Założenia Ideowe Pobierz plik • Odezwa Pobierz… Czytaj więcej! "Narodowy Orszak Chrystusa Króla"
Aktualności
Przekaż 1.5% podatku wspierając Fundację Serca Jezusa! Czytaj więcej! "Jak przekazać 1,5% podatku dla Fundacji Serca Jezusa?"
(…) Można poprawiać prawa. Z ludźmi sprawa jest o wiele trudniejsza, gdyż ich chcenie lub niechcenie przesądza skutki. Jednakże w jednym i drugim przypadku są to procesy wymagające długiego czasu. Czytaj więcej! "1996r."
Czy Polska ma ten czas? Czy nasz naród nie domaga się radykalnych zmian, tracąc z dnia na dzień cierpliwość? Czytaj więcej! "1996r."
Wielu ludzi w Polsce widzi możliwość radykalnego wyjścia z tego impasu. Władzę w Polsce trzeba powierzyć w królewskie dłonie Jezusa Chrystusa. Bóg w osobie swego Syna dał światu Króla. Władza Jego nie jest iluzoryczna. Jest wszechpotężna mocą samego Boga. By jednak nad narodem została rozciągnięta, naród musi sam obrać Jezusa Chrystusa na swego Króla.(…) Z tego względu przekazania Jemu władzy nad naszym narodem powinna dokonać również władza państwowa. Uznanie Pana Jezusa za Króla dokonuje się przez akt intronizacji. Czy nie mamy prawa — my, naród chrześcijański — domagać się, by tego aktu dokonały wspólnie władze państwowa i kościelna? (…) Tylko pod rządami Chrystusa Króla miłość może zwyciężyć i przed narodem nie ma innej przyszłości, jak to zwycięstwo. Nie można zarazem mniemać, że na skutek aktu intronizacji Chrystus sam zstąpiłby z nieba, by stać się głową naszego państwa. Jego panowanie wypełnia się w sposób duchowy, a zostaje zmaterializowane w sferze doczesności przez ludzi Boga uznających i Jemu posłusznych. Wszystko jednak zaczyna się od świadomego i dobrowolnego aktu intronizacji, dokonanego przez tych, którzy za Ojczyznę są odpowiedzialni. Narodzie Polski, masz prawo dokonać wyboru i nie daj się zwieść! Czytaj więcej! "1996r."
W prasie przychylnej dla wartości chrześcijańskich ukazuje się w ostatnich miesiącach coraz więcej artykułów, demaskujących — prowadzoną z wielkim impetem — podstępną walkę z Kościołem. Celem tej walki jest zburzenie porządku społecznego, powstałego w wyniku działalności ewangelizacyjnej Kościoła na przestrzeni minionych wieków. Powodem tych działań jest chęć urzeczywistnienia w świecie wizji nowego ładu, zbudowanego na anty-prawdach i anty-wartościach. Prawdy i wartości, objawione przez Jezusa Chrystusa, są znienawidzone i z pogardą niszczone przez obecnych „uzdrawiaczy” ludzkości. Dzieje tej walki są stare, bo sięgają czasów narodzenia Jezusa Chrystusa. Z Duchem Jezusa, z duchem nowych czasów wielu Mu współczesnych nie pogodziło się i nie godzi się do tej pory. Przez 17 wieków Kościół w tej walce odnosił zwycięstwa, choć często za cenę straszliwych okaleczeń. W tej walce szalę na korzyść sił wrogich Kościołowi przechyliło powstanie masonerii i jej pierwszy wielki „sukces”, odniesiony w czasie rewolucji francuskiej. Dopiero jednak czasy najnowsze stworzyły niespotykane dotąd zagrożenie dla cywilizacji chrześcijańskiej. Wykorzystanie w tej walce środków masowego przekazu pozwala sączyć truciznę myśli i pojęć w miliony i miliardy ludzkich serc i umysłów. Obecnie nie walczy się już na bagnety, lecz na słowa, które okazały się o wiele skuteczniejszym środkiem masowego rażenia.
Jest to walka podstępna, bo prowadzona przez ludzi schludnie ubranych, cieszących się „społecznym” poparciem lub autorytetem, budzących sympatię, często bardzo bogatych. Działają oni zawsze pod płaszczykiem humanitaryzmu i troski o dobro wspólne. Mają jedno zadanie — zmienić znaczenie każdego starego pojęcia, podważyć i rozmyć dotychczasowe poglądy i nawyki ludzi religijnych, wyzwalać w ludziach określone dążenia, straszyć i ośmieszać, dezorganizować, osłaniając to, co Bóg potępia jako zło.
Walka to podstępna, bo prowadzona jest w imię wolności, demokracji, tolerancji… Jest to walka o świat lub — inaczej mówiąc — o to, by świat odebrać Bogu. Czytaj więcej! "1995r."
Nowy rok – to kolejny etap w bezkresnej wędrówce ludzkości poprzez epoki, milenia i wieki ku odległym brzegom przeznaczenia. Rok 1994 budzi w nas nowe nadzieje, ale też i spore lęki. Co nas czeka? Myśli kierują się ku nowym rządom, gabinetom, ludziom, którzy w swych rękach trzymają nitki ludzkiego szczęścia. Czy jesteśmy rzeczywiście wydani na łaskę autokratów? Na progu nowego roku pragniemy powitać Króla Wieków; wszechmogącego władcę świata, który stał się człowiekiem, aby ukazać nam kulisy istnienia. Świat i materia ogranicza – Duch wyzwala. Jezus chce nauczyć nas, jak duchem ujarzmiać historię i jak wyciskać pieczęć nadziei na wszystkich wydarzeniach. Czytaj więcej! "1994r."